TEORIA KONSTRUKTÓW OSOBISTYCH

Psycholog amerykański George Kelly przedstawił w 1950 roku rozległą teorię konstruktów osobistych, która o dobre dwadzieścia lat wyprzedzała ówczesną wiedzę, szczególnie w zakresie elementów poznawczych. Kelly odrzucał poję­cie ?poznawczy”, jako niedostatecznie pojemne w odniesieniu do tej teorii. Punktem wyjścia był dla niego wizerunek naukowca zajmującego się interpre­towaniem i teoretyzowaniem na temat świata i stosowaniem wysnutych wnio­sków do przewidywania przyszłości. Teoria ta wywodzi się z filozoficznej kon­cepcji konstruktywnego alternatywizmu, która głosi, że świat może być ?skonstruowany” na nieskończenie wiele sposobów. Jednostki ?konstruują” świat w kategoriach właściwości osobowości (konstruktów), przy czym każda z nich jest dwubiegunowa, stanowiąc wraz z innymi zorganizowany system. Każda osoba może zatem spostrzegać swoje związki z innymi ludźmi dwubie­gunowo: ?związek, w którym dominuję” i ?związek, w którym jestem podpo­rządkowany”. Każda istotna właściwość systemu będzie miała implikacje względem pozostałych właściwości systemu. Związek, w którym dana osoba Jest podporządkowana”, może być dla tej osoby implikacją ?nieodpowiednie­go związku”. Właściwości będą miały różne znaczenie dla różnych osób (wła­ściwości są sprawą osobistą), podobnie jak implikacje w obrębie systemu. Dlatego dla niektórych osób podporządkowanie może wiązać się ze spokojem i odprężeniem.

Naturę podejścia do osobowości opartego na konstruktach osobistych naj­łatwiej zrozumieć, obserwując swój system konstruktów. Kelly ułożył metodę pozwalającą na takie badanie – Zbiór Linii – która była szeroko stosowana w placówkach medycznych, edukacyjnych i więzieniach. Wskazówki do samo­dzielnego wykonania takiego badania zostały podane. Być może zechcecie wykonać to ćwiczenie przed przystąpieniem do lektury następnego rozdziału, który opisuje zastosowanie Zbioru Linii w przypadku pacjenta pozostającego pod kontrolą psychiatryczną jednego z autorów.

James był trzydziestoletnim agentem ubezpieczeniowym, mającym według powszechnej opinii ?dobrą posadę”. Na kilka miesięcy przed tym, jak zgłosił się do psychologa, zaczął starać się o awans. Niestety bezskutecznie. Przez parę tygodni chodził niezadowolony, jednak jakoś odzyskał równowagę. Wkrótce po­tem rzuciła go ukochana dziewczyna. James pozostawał w dobrych stosunkach z rodzicami i dwoma braćmi. W okresie poprzedzającym wizytę u psychologa miewał zmienne nastroje, był podenerwowany i podatny na ataki depresji. Miał zdecydowanie pesymistyczne spojrzenie na swoją przyszłość i na świat w ogóle.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.